Współpracownicy Poroszenki oburzeni nowym podręcznikiem historii dla klasy 11: o co chodzi?.


Nowe podręczniki historii Ukrainy dla klasy 11 stały się gorącym tematem dyskusji w mediach społecznościowych. Szczególnie wyrażenie zadowolenia wywołała książka «Historia Ukrainy» autorstwa Halimowa A. A., Hisema O. W., Martyniuka O. O. Przedstawiciele Petra Poroszenki oraz dziennikarze związani z byłym prezydentem uważają, że takie podręczniki poświęcają nadmierną uwagę Wołodymyrowi Zełeńskiemu.
Jeden z posłów frakcji «Europejska Solidarność» Wołodymyr Arjew zauważył, że fotografie Zełeńskiego pojawiają się na każdej stronie podręcznika, co, jego zdaniem, już graniczy z kultem osobowości. Dziennikarz Wałdysław Haidukiewicz również wyraził swoje niezadowolenie, wskazując, że rozdział o inwazji Rosji nie powinien zawierać zdjęć Zełeńskiego i jego ekipy. Były poseł Ihor Łapin uważa, że inne podręczniki przypominają sowiecką propagandę.
Ołeksandr Michielson, dziennikarz, powiedział, że w podręczniku są portrety nie tylko Zełeńskiego, ale i Poroszenki. Twierdzi, że krytyka Zełeńskiego jest narzędziem manipulacji.
Warto zauważyć, że na stronie Ministerstwa Edukacji i Nauki Ukrainy już opublikowano pięć podręczników historii Ukrainy dla klasy 11.
Podręczniki wielokrotnie stały się przedmiotem dyskusji w mediach społecznościowych. Na przykład podręcznik z języka ukraińskiego dla klasy siódmej, wydany w 2024 roku za środki państwowe, miał mapę Ukrainy bez Krymu. Dlatego Ministerstwo Edukacji i Nauki ogłosiło konieczność poprawy jakości podręczników oraz terminowego wykrywania ewentualnych defektów.
Warto również zaznaczyć, że minister edukacji i nauki Oksana Lisowyj ma 30 doradców, koszt utrzymania których w latach 2023-2024 oraz okresie do marca 2025 roku wyniósł 6,6 mln UAH.
Czytaj także
- Prokuratorzy z Chmielnickiego ignorują kontrole dotyczące 'niepełnosprawności' (dokument)
- Ministerstwo Edukacji zwróciło się do studentów i wykładowców w sprawie odroczeń od mobilizacji